Posty

Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego

Obraz
Jako że „Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego” są wykorzystywane przez wielu szarlatanów do ich plugawych praktyk, chcielibyśmy powiedzieć o nich kilka słów. Otóż zajmiemy się początkami Civitas Schinesghe* opisywanymi przez Długosza. Odsiejemy ziarno od plew, by zobaczyć, co jest cenną informacją, a co jest piękną, ale jednak, tylko legendą.
Najpierw podejdźmy do tekstu na sucho, mając za sojusznika jedynie intuicję i zdrowy rozsądek. Interesuje nas fragment od legendy o Lechu i Czechu** do opisu Mieszka I i chrztu jego państwa. Czytając tekstem nie powinna nam umknąć jedna, bardzo istotna rzecz – gdy mamy do czynienia z informacjami uznanymi przez naukę  za legendarne, widzimy zjawiska magiczne, cudowne, takie jak: Smok Wawelski czy rozmnożenie jedzenia i picia w chacie Piasta. Gdy dochodzimy do Mieszka, wszelkie cuda znikają, prócz odzyskania wzroku przez przyszłego władcę. Zwrócić uwagę należy także na to, że po wyjściu z, nazwijmy to, „czasów legenda…

Działalnośc bloga zawieszona

Drodzy Państwo!

Niniejszym działalność bloga zostaje zawieszona na czas nieokreślony, ponieważ chwilowo nie mam weny, czasu i chęci, by dalej go prowadzić. Poza tym jestem teraz zajęty innym, większym projektem, no i teksty nie budzą już takiego zainteresowania jak kiedyś. Znaleźć mnie można teraz tutaj.

Pozdrawiam
Mikołaj Bizoń

Wielkomorawski podbój, czy wypad łupieżczy?

Obraz
O Wielkiej Morawie już było trochę pisane na blogu, jednakże muszę się zreflektować odnośnie podboju plemienia Golęszyców i Wiślan przez Świętopełka. W niniejszym artykule chciałbym powiedzieć o dwóch teoriach dotyczących tego zagadnienia. Roboczo nazwijmy je teorią podboju i teorią napadu łupieżczego.

Teoria podboju
Teoria podboju zakłada, że ww. plemiona w X wieku zostały podporządkowane Rzeszy Wielkomorawskiej ** ***. W wyniku tych działań  zniszczono grody golęszyckie i wiślańskie. Z tego samego powodu znajdowane są na grodziskach wyroby wielkomorawskiej kultury materialnej, takie jak grzywny siekieropodobne - ich obecność ma być dowodem na podbój dokonany przez Wielkie Morawy.** Kolejny argument to fragment Żywotu św. Metodego:
Był zaś w nim [Metodym] także dar proroczy, tak że spełniało się wiele przepowiedni jego, z których jedną lub dwie opowiemy. Pogański książę silny wielce, siedzący u Wiślan (nad Wisłą) urągał chrześcijanom i szkody im wyrządzał. Posławszy zaś do niego [k…

O śląskiej grupie rodzimowierczej słów kilka....

Obraz
Czym jest rodzimowierstwo, chyba pisać nie muszę, a jeżeli ktoś do tej pory się jeszcze nie zorientował, to może z łatwością znaleźć należyte objaśnienia na internecie. Dzisiaj przedstawiam Państwu moją rozmowę z Szymonem Bronimirem Gilisem, żercąMIR - grupy zrzeszającej śląskich rodzimowierców (i nie tylko).

Czym dla Ciebie jest rodzimowierstwo? Dlaczego akurat ta wiara, a nie np. Asatru?
Rodzimowierstwo jest dla mnie wyzwoleniem. Jak wiemy, każda kultura jest związana z wierzeniami ją poprzedzającymi i to właśnie z wierzeń kultura się wywodzi. Jest to dla mnie coś, co drzemie w korzeniach mojego zachowania i tym samym jestem bliżej źródła, a także staję się  wolny od dogmatów mało zadomowionych w naszej kulturze i bliżej naturalnego biegu rzeczy. Dlaczego nie Asatru ? Rodzimowierstwo jest naturalne dla ziem, na których się urodziłem i tym samym bliskie mojemu wychowaniu. Spójne jest ze wszystkimi wartościami, które przed tym, jak uznałem siebie za rodzimowiercę, wyznawałem.

J…

Kultura materialna Słowian

Obraz
Dzisiaj nieco o kulturze materialnej Słowian - o przyczynach jej początkowej ubogości, bylejakości i późniejszym rozkwicie. Nie przedłużając, bierzmy się do pisania...

Początkowo kultura materialna Słowian była bardzo uboga. Garnki typu praskiego, lepione bez użycia koła garncarskiego, bardzo proste, w ogóle niezdobione. Drogocennych ozdób brak, aczkolwiek z wyjątkami takimi jak zdobiona klamra pasa z Haciek*. Z czego to może wynikać? Czy oznacza to, że Słowianie nie potrafili  wytworzyć takich rzeczy? Oczywiście, że nie oznacza. Zdarzało się, że Słowianie porzucali swoją, siermiężną kulturę i asymilowali kulturę z danego terenu - tak się stało np. w zasiedlanej przez Słowian greckiej Olimpii, czy w południowych Włoszech - choć obecność Słowian ww.  miejscach jest poświadczona źródłowo, to brak tam materialnych dowodów na słowiańską obecność. Podobnie jest przecież na Rusi, gdzie Słowianie przyjęli wiele z napływowej kultury germańskiej.** Tutaj jednak pozwolę sobie na zdziwienie: sko…

"Niezwyciężeni" - recenzja nowego spotu IPN

Obraz
Niedawno ukazał się wyprodukowana przez Instytut Pamięci Narodowej krótka animacja pt. „Niezwyciężeni". Chciałbym ją tutaj zrecenzować pod kątem merytorycznym. Owe „dziełko" ma przedstawiać historię Polski od wybuchu II WŚ, po zmiany ustrojowe w '89r, jednakże film mało ma wspólnego z historią.

Skąd się wzięli Lechici?

Ano przylecieli tu z planety Repitilum, wygnani przez złych Repitilian, którzy znienawidzili ich za wielkość serc i umysłów, a następnie byli przez owych jaszczuro-ludzi dręczeni i tutaj, na Ziemi... Tak przynajmniej pisał kronikarz Prokosz, ale z racji, że nie istniał - nie będziemy się nim przejmować. Trochę długo nic się tu nie działo, więc w ramach odkupienia grzechów dzisiaj kontrowersyjnie, bulwersująco i oliwo-do-ognia-dorzucająco. Tak więc wyrażę dzisiaj swój pogląd, skąd to też wzięli się Lechici.