środa, 28 czerwca 2017

Czy Słowianie posiadali pismo (i dlaczego nie)? [FELIETON]

Niniejszy tekst będzie raczej felietonem niż artykułem. Z racji tego, że chwilowo zajmuję się czymś innym, chcę poruszyć tutaj kwestie nieco lżejszą, niewymagającą grzebania w piętrzących się na biurku grubych tomiszczach. A więc dzisiaj odpowiemy sobie na pytanie: czy Słowianie posiadali pismo?.
Przede wszystkim należy odróżnić dwie kwestie: znajomość pisma i jego posiadanie (używanie). Po sieci krążą różne fantasmagorie dotyczące tego tematu. Można znaleźć "runy słowiańskie" i tym podobne. Prawda jest jednak taka, że to dopiero misja z Bizancjum stworzyła pierwsze słowiańskie pismo.



"Runy słowiańskie"
Słowianie nie mieli swojego pisma ani nie używali żadnego innego. Nie ma na to żadnych dowodów archeologicznych. Twierdzenie, że jako materiału używali kory drzew, a ta jest bardzo nietrwała, jest bardzo naciągane. O wiele starsze, zwoje papirusowe, potrafiły przetrwać do naszych czasów. Można domniemywać, że "podpisy bogów" u Thietmara, które to miały być w świątyni, bodajże w Radogoszczy, to właśnie przejaw słowiańskiego piśmiennictwa. Można twierdzić, że skoro Słowianie kontaktowali się z m.in. Germanami, którzy używali pisma, to pismo mogli mieć, ale nie są to przekonywające przesłanki, które mogłyby dać dowód na to, że Słowianie pisma używali
.
Uważam jednak, że pewnym jest, że Słowianie pismo znali, ponieważ mieli z nim kontakt. Dowodem na to są właśnie wspomniane wyżej kontakty z Germanami, zresztą nie tylko z nimi. Słowianie (choćby na Wolinie) handlowali także z Rusią czy z Arabami, a ci pisma używali. Tak więc, Słowianie musieli mieć kontakt z pismem, ale sami swojego nie wykształcili.

I tutaj powstaje pytanie - dlaczego? No właśnie, dlaczego? Być może po prostu go nie potrzebowali. To, w sumie, byłaby najprostsza i najbardziej logiczna odpowiedź. Przecież Słowianie nie byli nieokrzesanymi ludźmi pierwotnymi. Skoro nie wykształcili ani nie zapożyczyli od nikogo pisma, to widać po prostu nie mieli takiej potrzeby. Używana przez Cyryla głagolica na Wielkich Morawach służyła przecież, przede wszystkim, tłumaczeniu tekstów liturgicznych na język słowiański.

Niestety jednak, przez to, że Słowianie pisma nie używali, tak mało o nich dzisiaj wiemy...









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz